Teatralny wyraz wnętrza z czerwoną sofą

Artykuł / Inspiracje

Tego salonu zdecydowanie nie można opisać jednym słowem, z pewnością jednak jest w nim pewien teatralny dramatyzm. Coś niezwykłego co osiągnięto stawiając na cudowną czerwoną kanapę i pikowane ściany. Do tego błyszcząca podłoga, a z sufitu zwisająca lampa w niezwykłym kształcie. Efektu końcowego dopełniają wielkie zasłony. Trudno oprzeć się wrażeniu, że jest się uczestnikiem jakiejś sztuki. Klasycznej, ale i wyrafinowanej. Czerwień i biel komponują się idealnie. Na swój sposób kontrastują ze sobą, podobnie, jak i zastosowane materiały. Miękkość kanapy, miękkość ścian i twarda, błyszcząca podłoga, w której można dojrzeć swoje odbicie. Ponadto kształt tej kanapy i jej gabaryty to coś zupełnie innego niż spotykamy w domowych wnętrzach. To wnętrze stało się eleganckim i nad wyraz luksusowym. Może inspirować do stworzenia takiego wnętrza we własnym domowym zaciszu, nawet gdy dysponujemy mniejszą przestrzenią. Nie muszą to przecież być identyczne kolory, czy też kształty. Chodzi o wydobycie głębi i specyficznego charakteru niczym ze sceny prezentowanej na deskach wielkich teatrów. Jest tu bardzo klimatycznie, wyraziście, a nawet dość mocno. To odważna aranżacja i wyróżniające się spośród innych, jednak atmosfera jaką stworzono dzięki takiemu doborowi wyposażenia, obicia ścian i ogromnej lampie w również niebanalnym wydaniu, jest po prostu przyciągającą i intrygującą. To wnętrze fascynuje i zachęca, aby pozostać tu na zdecydowanie dłużej. Odpocząć, zrelaksować się lub uciąć sobie krótką drzemkę. Ten salon może ugościć pokaźną liczbę domowników i ich gości. Każdy poczuje się w tym miejscu wyjątkowo i będzie z pewnością chciał tu wrócić. Warto przyjrzeć się detalom, które zaważają na efekcie końcowym. Zasłonić kotary, by zyskać jeszcze bardziej prywatną przestrzeń osłoniętą od pozostałej części mieszkania bądź zostawić je podwiązane, by czuć klimat wnętrza, ale i widzieć, jak komponuje się z całą resztą.